logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D

p.kaczmarek2 11 Maj 2023 08:21 3699 33
  • Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D

    Witajcie.
    Dzisiaj pokażę krótki, awaryjny wydruk 3D który być może się komuś przyda - kluczyk "trójkątny" do kłódek bezpieczeństwa KS-17 zakładanych np. na skrzynki elektryczne. Sam taki kluczyk jest łatwo dostępny do kupienia nawet za kilka złotych, ale co można zrobić, gdy jest niedziela, do sklepów daleko a trzeba awaryjnie otworzyć skrzynkę? No właśnie - można sięgnąć po drukarkę 3D.

    Sytuacja była taka, że jedna z kłódek nie chciała się za nic otworzyć "partyzanckimi" metodami, a druga i tak nie była zamknięta, więc miałem na wzór rozkręconą kłódkę:

    Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D
    Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D

    W blenderze zacząłem od kształtu trójkąta i jego wymiarów:

    Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D

    Potem użyłem go do wycięcia otworu w okręgu, boolean subtract:

    Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D
    Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D
    Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D

    Na tym etapie zrobiłem kilka wydruków do przymiarki, na próbę:

    Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D

    Pomyślna przymiarka:

    Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D

    Następnym krokiem było nadanie projektowi prawdziwej głębi:

    Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D

    Pomogłem sobie przy tym narzędziem mirror. Wycięty kształt trójkąta jest na wylot, dzięki temu nie ma problemów z supportami oraz oszczędza to troszkę materiału:

    Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D

    Gotowy wydruk:

    Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D

    Przymiarka:

    Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D
    Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D

    Waga i czas wydruku z Cura:

    Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D

    Dwa gramy i 20 minut! To naprawdę bardzo mało.
    Jeszcze do wglądu - identyczne kluczyki na polskim portalu aukcyjnym:

    Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D

    Czyli kupno tego kluczyka kosztowałoby mnie jakieś 6 zł, do tego koszty przesyłki (z 9 zł?), no i nie zapominajmy też o czasie oczekiwania.

    Podsumowanie
    Raczej normalnie bym tego nie drukował, ale sytuacja awaryjna mnie do tego zmusiła i na szczęście poszło bez problemów. Czy się opłacało? Ze względu na czas jak najbardziej tak; natomiast i tak trzeba przyznać, że sam taki kluczyk jest dość tani, chociaż brak dobrego sklepu stacjonarnego w pobliżu też troszkę komplikuje sprawę, bo wtedy trzeba doliczyć też przesyłkę. Mój kluczyk drukowany kosztuje tylko tyle, ile jakieś dwa gramy filamentu, czyli przy cenie 50 zł za kilogram to są grosze, nawet jak się doliczy prąd/konserwacje drukarki, to i tak pozostajemy przy groszach... Czasu projektowania (zabawy) tutaj nie liczę.
    Może się to komuś przyda - umieszczam poniżej pliki do pobrania.
    Czy macie jakieś inne podobne pomysły na wydruki bądź doświadczenia, gdzie drukarka uratowała sytuacje i pozwoliła wytworzyć wystarczający trwały odpowiednik jakiegoś popularnego narzędzia?
    Załączniki:
    • elekey4_KS-17.zip (87.45 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.

    Fajne? Ranking DIY
    Pomogłem? Kup mi kawę.
    O autorze
    p.kaczmarek2
    Moderator Smart Home
    Offline 
    Inżynier programista z wieloletnim doświadczeniem embedded i full stack developer.
    Specjalizuje się w: embedded, Full-Stack Developer
    p.kaczmarek2 napisał 14623 postów o ocenie 12642, pomógł 655 razy. Jest z nami od 2014 roku.
  • #2 20575684
    bsw
    Poziom 22  
    Posty: 694
    Pomógł: 5
    Ocena: 729
    Sytuacja awaryjna...
    A ile trwało zaprojektowanie + finalny wydruk?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #3 20575740
    p.kaczmarek2
    Moderator Smart Home
    Posty: 14623
    Pomógł: 655
    Ocena: 12642
    Hmm informacje o wydruku masz w temacie, taki gadżet drukuje się 20 minut.
    Samo zaprojektowanie to kilkanaście minut, to tylko kilka podstawowych kształtów, przy czym robiłem trzy wydruki próbne (to zwiększyło czas).
    Z ciekawości otworzyłem Blendera (pewnie w czymś do CAD byłoby szybciej, ale Blendera miałem pod ręką i jego znam) i zrobiłem podobny kształt w 2 minuty (ale oczywiście to pomija przymiarki itd):




    Jak dla mnie, w takich sytuacjach drukarka 3D może pomóc i to nie tylko jako zabawka/gadżet, tylko serio jest w stanie dać efekt szybciej niż np. czekanie na poniedziałek a potem wycieczka autem na miasto specjalnie by kupić jeden kluczyk.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #4 20575743
    miszcz310
    Poziom 25  
    Posty: 717
    Pomógł: 46
    Ocena: 178
    bsw napisał:
    A ile trwało zaprojektowanie + finalny wydruk?

    Patrząc po wielkości detalu i skomplikowaniu to projektowanie pewnie z 15-20 min i drukowanie pewnie z 10-15 min. Zwłaszcza, że ma to być użytkowe a nie ładne (czytaj można przyspieszyć znacznie). Jeżeli masz dobrą drukarkę (czytaj np. Voron albo coś w tym stylu) to pewnie z czasem wydruku można śmiało zejść poniżej 5 min. Czyli wliczając nawet wydruki testowe możesz mieć taki przedmiot poniżej godziny.
  • #5 20575752
    p.kaczmarek2
    Moderator Smart Home
    Posty: 14623
    Pomógł: 655
    Ocena: 12642
    Czasu druku nie optymalizowałem, wszystko szło na ustawieniach domyślnych, pewnie jakby była ustawiona większa szybkość, to by też się go kilkukrotnie skróciło. W sumie jak drukowałem masowo pojemniczki do SMD:
    Spoiler:

    Kluczyk KS-17 energetyczny/gazowy - trójkątny/trójkąt - awaryjny wydruk 3D

    to wtedy się tym bawiłem i rzeczywiście, przy prostych kształtach można znacznie zwiększyć parametr Print Speed przy niezauważalnej utracie jakości. U mnie na Ender 3 Pro (nie wiem jak na innych drukarkach), mogę też w trakcie wydruku zwiększyć skalę prędkości gałką.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #6 20575784
    miszcz310
    Poziom 25  
    Posty: 717
    Pomógł: 46
    Ocena: 178
    p.kaczmarek2 napisał:
    W sumie jak drukowałem masowo pojemniczki do SMD:

    Super bajer! Czy sam projektowałeś czy to skądś ściągnięte?
  • #7 20575815
    p.kaczmarek2
    Moderator Smart Home
    Posty: 14623
    Pomógł: 655
    Ocena: 12642
    To projekt z sieci, dość popularny, opisywany był tutaj: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3719527.html
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #8 20575850
    metalMANiu
    Poziom 21  
    Posty: 619
    Pomógł: 11
    Ocena: 241
    p.kaczmarek2 napisał:
    Samo zaprojektowanie to kilkanaście minut, to tylko kilka podstawowych kształtów, przy czym robiłem trzy wydruki próbne (to zwiększyło czas).

    Nawet, gdybyś kupił gotowy kluczyk, to nie ma pewności, że wybrałbyś dobry rozmiar, trójkąt trójkątowi nierówny. Mógłbyś też przez pomyłkę od sprzedawcy dostać zbyt duży rozmiar. Wtedy dochodzi czekanie na wysyłkę po raz drugi.

    Lubię takie tematy, dzięki, że się podzieliłeś.

    Takie sytuacje warto przedstawiać naszym żonom, które myślą, że tylko sobie kupujemy niepotrzebne zabawki. Bo to wcale nie są zabawki, prawda?
  • #9 20575865
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #10 20575910
    metalMANiu
    Poziom 21  
    Posty: 619
    Pomógł: 11
    Ocena: 241
    khoam napisał:
    w sytuacjach awaryjnych używam tzw. płaskoszczypów. Sprawdziło się wielokrotnie


    p.kaczmarek2 napisał:
    jedna z kłódek nie chciała się za nic otworzyć "partyzanckimi" metodami
  • #11 20576016
    miszcz310
    Poziom 25  
    Posty: 717
    Pomógł: 46
    Ocena: 178
    khoam napisał:
    Oczywiście dobrze jest mieć taki kluczyk, ale nie jest to powód do zakupu drukarki 3D.

    Wydaje mi się, że w tym artykule nie chodzi o przekonanie do zakupu drukarki, raczej co można z nią zrobić, jak już się ją ma.
  • #12 20576152
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26243
    Pomógł: 2297
    Ocena: 7777
    khoam napisał:
    w sytuacjach awaryjnych używam tzw. płaskoszczypów.

    Ja sobie zrobiłem z grubościennej rurki miedzianej ukształtowanej na gorąco. :D
  • #13 20576163
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5011
    Pomógł: 517
    Ocena: 1111
    Tylko na co się tyle napracować?
    Stary trójkątny pilnik, zeszlifować krawędzie i wbijać do stalowej rurki.
    Zmierzyć - jak łeb śruby nie wejdzie wbić jeszcze trochę.
    Szybko i tanio.
    Nie napisałem - obowiązkowo okulary.
    Do tej pory mam kawałek pilnika w palcu z odprysku.
  • #14 20576283
    miroskop
    Poziom 23  
    Posty: 466
    Pomógł: 65
    Ocena: 62
    Ja jednak nie dawałbym otworu na wylot lecz do wymaganej głębokośći. Zawsze wzmocni to konstrukcję a w takiej pozycji w jakiej drukujesz ten klucz, żadne suporty nie są potrzebne.
  • #15 20576425
    teskot
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 2969
    Pomógł: 420
    Ocena: 951
    Abstrahując od projektu i wydruku (pełne uznanie, bo to nie moja bajka - prędzej bym zrobił taki kluczyk z kawałka czegokolwiek przy użyciu narzędzi kuchennych) to pierwsze co mi się zaczęło kołatać po głowie: Skoro zaistniała konieczność awaryjnego otwarcia kłódki energetycznej to znaczy, że nie było prądu. I co, drukarka działała siłą woli? :D
  • #16 20576727
    Jacek Rutkowski
    Poziom 28  
    Posty: 1330
    Pomógł: 69
    Ocena: 274
    miroskop napisał:
    Ja jednak nie dawałbym otworu na wylot lecz do wymaganej głębokośći. Zawsze wzmocni to konstrukcję a w takiej pozycji w jakiej drukujesz ten klucz, żadne suporty nie są potrzebne.

    Kształt rury jest najmocniejszy na skręcanie :)
    Nie ma potrzeby wypełniać środka...
  • #17 20576909
    kotbury
    specjalista -automatyka bramowa
    Posty: 9540
    Pomógł: 2094
    Ocena: 3613
    Najmocniejszy na skręcanie owszem, ale wykonany z tej samej ilości materiału - rura wykonana z 1 kg stali będzie owszem, mocniejsza od pręta wykonanego z TEJ SAMEJ ILOŚCI materiału czyli kilograma (którego średnica będzie o rząd wielkości mniejsza), ale do wyboru - z rury lub litego pręta o tej samej ŚREDNICY pręt ZAWSZE będzie mocniejszy.

    Jeśli nie dało się otworzyć "partyzanckimi metodami" to drukowany kluczyk (którego wytrzymałość raczej jest mniejsza niż ciśnieniowego odlewu z ABS) wytrzymał bez "kwiatka" chociaż raz? Chyba miałeś słabe szczypce... Jakoś nie mam zaufania do wytrzymałości wydruków 3D.
  • #18 20576962
    szeryf3
    Poziom 30  
    Posty: 2046
    Pomógł: 12
    Ocena: 672
    Fajny projekt.
    @p.kaczmarek2 powiedz mi jaka jest trwałość takiego kluczyka w stosunku do tego ze znanego portalu aukcyjnego?
  • #19 20577479
    miszcz310
    Poziom 25  
    Posty: 717
    Pomógł: 46
    Ocena: 178
    kotbury napisał:
    Jakoś nie mam zaufania do wytrzymałości wydruków 3D

    I słusznie, ale to się poprawia z roku na rok. Są też różne strategie wzmacniania mechanicznego wydruków i można uzyskać porównywalne wytrzymałości.
  • #20 20578441
    miroskop
    Poziom 23  
    Posty: 466
    Pomógł: 65
    Ocena: 62
    Jacek Rutkowski napisał:

    Kształt rury jest najmocniejszy na skręcanie. :)
    Nie ma potrzeby wypełniać środka...


    Przy takich samych średnicach zewnętrznych pełny pręt jest wytrzymalszy od rury, wynika to ze wzorów na wytrzymałość na skręcanie. W końcu pręt to też rurka o grubości ścianki równej promieniowi, a więc ma średnicę wewnętrzną =0. Chyba jest to logiczne, że im grubsza ścianka to i rurka mocniejsza. ;)
    Poza tym myślałem raczej o tym, że takie zamknięcie profilu zwiększy jego odporność na zdeformowanie czy rozerwanie, a nie, że poprawi wytrzymałość na skręcanie.
  • #21 20579651
    maestro16s
    Poziom 11  
    Posty: 21
    Pomógł: 1
    Ocena: 7
    Druk 3d daje możliwość taniego, estetycznego wykonywania wielu elementów. Wiele prezentowanych na forum gadżetów wyglądało by znacznie lepiej w obudowie "na miarę" niż kolejnym wypalonym lutownicą, urzeźbionym Z15. Nie wiem o co chodzi z tym nastawieniem antydrukarkowym, to nie są urządzenia za grube pieniądze, a kwestia wytrzymałości druku na obecną chwilę w zasadzie ogranicza się do tego, jak się daną rzecz zaprojektuje i z czego wykona.
  • #22 20579764
    miszcz310
    Poziom 25  
    Posty: 717
    Pomógł: 46
    Ocena: 178
    maestro16s napisał:
    Druk 3d daje możliwość taniego, estetycznego wykonywania wielu elementów. Wiele prezentowanych na forum gadżetów wyglądałoby znacznie lepiej w obudowie "na miarę" niż kolejnym wypalonym lutownicą, urzeźbionym Z15.


    Tak właśnie to!

    maestro16s napisał:
    Nie wiem o co chodzi z tym nastawieniem antydrukarkowym, to nie są urządzenia za grube pieniądze, a kwestia wytrzymałości druku na obecną chwilę w zasadzie ogranicza się do tego, jak się daną rzecz zaprojektuje i z czego wykona


    Prosta sprawa. Trzeba sobie najpierw kupić sprzęt, potem się nauczyć go używać, a na koniec trzeba się nauczyć jakiegoś programu do projektowania. Bardzo dużo "pracy", więc prościej jest szukać dziury w całym.
    Oczywiście druk 3d nie jest panaceum na wszystkie "problemy mechaniczne", ale dla hobbysty elektronika ma ogromne zastosowanie.
  • #23 20579780
    kotbury
    specjalista -automatyka bramowa
    Posty: 9540
    Pomógł: 2094
    Ocena: 3613
    Panowie, nie szukam dziury w całym, drukowanie figurek ozdobnych albo obudów do elektroniki "na miarę" jest OK (mam kilka drukowanych przejściówek różnych typów baterii - np, Makita na Einhell i sprawdzają się b. dobrze), ale jak ktoś drukuje koła zębate pod paski zębate do napędu elektrycznej deskorolki (co ostatnio na jeżdżeniu na takim czymś jest wśród młodych w modzie) - i jeśli przy takim sprzęcie pomykającym ponad 50 km/h zjadą się ząbki, pasek stanie, a gość poszybuje jakieś 20 m do przodu to mam niejakie wątpliwości co do sensu stosowania druku 3D. Przecież można takie rzeczy wyfrezować z lotniczego aluminium (np. stopu PA52, w miarę taniego, albo i z brązu) i mieć pewność, że wytrzyma... Drukowanie takich rzeczy wygląda na pokaz możliwości technologii, a nie sensowną konieczność.
  • #24 20579882
    miszcz310
    Poziom 25  
    Posty: 717
    Pomógł: 46
    Ocena: 178
    Zaczynamy offtop, ale trudno, może moderacja nas tutaj nie "zbanuje" od razu.

    kotbury napisał:
    ale jak ktoś drukuje koła zębate pod paski zębate do napędu elektrycznej deskorolki (co ostatnio na jeżdżeniu na takim czymś jest wśród młodych w modzie) - i jeśli przy takim sprzęcie pomykającym ponad 50 km/h zjadą się ząbki, pasek stanie, a gość poszybuje jakieś 20 m do przodu to mam niejakie wątpliwości co do sensu stosowania druku 3D

    Tutaj czuję jakąś manipulację :). Po pierwsze, super, że drukuje, bo jednak jak się coś zaprojektuje to lepiej sprawdzić, czy pasuje. Po drugie pytanie, z czego drukuje, bo są materiały, które powinny takie obciążenia wytrzymać (przy odpowiedniej geometrii). Po trzecie to jest jakiś dziwny przypadek od czapy. To tak samo jakby powiedzieć, że noże zabijają. Jak ktoś wykorzystuje, narzędzie w sposób nieodpowiedni to będzie czuł tego skutki i tyle. Ani się tego nie zabroni, ani się ludzi nie nauczy (wszystkich "od góry").

    kotbury napisał:
    Drukowanie takich rzeczy wygląda na pokaz możliwości technologii, a nie sensowną konieczność.

    Nie wiem, czy to się tyczy tylko mitycznych kółek do deskorolek, czy przedstawionego kluczyka, ALE. Kuczyk jest super, bo tak jak już napisaliśmy, sprawdza się w przypadkach awaryjnych. Co do kółek od deskorolek to moim zdaniem też jest super sprawą. Można sprawdzić, czy detal pasuje. Można wydrukować z jakiś wytrzymalszych materiałów (np. poliwęglan z włóknami węglowymi i raczej wtedy to wytrzyma, ciężko to wydrukować na drukarce za 600zł bez modów, ale próbować można). Nie każdy ma dostęp/stać go na zlecenie detali, żeby później okazało się, że coś nie pasuje.

    Podsumowując, wydaje mi się, że sensownym jest racjonalizowanie i nie myślenie o druku 3d jako "młotku do wszystkiego".
  • #25 20580295
    E8600
    Poziom 41  
    Posty: 8924
    Pomógł: 529
    Ocena: 2494
    Druk 3D przyczyni się do tego co uczyniło programowanie i "Arduino" z współczesną elektroniką. Zwyczajnie spora cześć osób jest świadoma, że nowe pokolenie "inżynierów" może nie potrafić używać piły, pilnika, nitownicy lub obrabiarek sterownych ręcznie (będą nauczeni, że jak czegoś nie można wydrukować lub wyciąć, wyfrezować na CNC to nie da się tego w ogóle wykonać).
    Wracając do tematu czyli "niezbędnego" kluczyka do którego konieczne okazało zaprzęgnięcie oprogramowania do projektowania 3D to osoba z bogatą wyobraźnią techniczną przykładowo wyjęła by z kieszeni długopis wykorzystała plastikową obudowę podgrzaną zapalniczką wcisnęła na wkręt odczekała aż plastik stwardnieje i odkręciła. Bardzo dobrze, że autor sobie poradził ale osobiście uważam, że wykorzystanie druku 3D do tak prostych elementów jest złym kierunkiem (idąc na skróty zabijamy wyobraźnie techniczną).
    Dostęp do druku 3D ma coraz młodsze pokolenie i lepiej by nie drukowali sobie kluczy do skrzynek rozdzielczych bo może się to źle skończyć.
  • #26 20580350
    miszcz310
    Poziom 25  
    Posty: 717
    Pomógł: 46
    Ocena: 178
    E8600 napisał:
    Zwyczajnie spora cześć osób jest świadoma, że nowe pokolenie "inżynierów" może nie potrafić używać piły, pilnika, nitownicy lub obrabiarek sterownych ręcznie (będą nauczeni, że jak czegoś nie można wydrukować lub wyciąć, wyfrezować na CNC to nie da się tego w ogóle wykonać).

    Przepraszam, że to powiem ale to jest 'gadanie siewców strachu'. Tak samo gadali w 19tym wieku, że jak wejdzie maszyna parowa to ludzie wszyscy z głodu umrą bo ich maszyny zastąpią. Jakoś tak się nie stało a tylko polepszył się poziom życia, wszystkich ludzi. Poza tym nie przesadzaj my, że nowe pokolenie 'izynierow' nie będzie umieć się pilnikiem posługiwać. Kto będzie musiał to będzie się posługiwał. Poza tym termin inżynier jest baaardzo szeroki, więc ani kiedyś ani teraz nie wszyscy inżynierowie mieli kiedykolwiek pilnik w ręku.
    E8600 napisał:
    Wracając do tematu czyli "niezbędnego" kluczyka do którego konieczne okazało zaprzęgnięcie oprogramowania do projektowania 3D to osoba z bogatą wyobraźnią techniczną przykładowo wyjęła by z kieszeni długopis wykorzystała plastikową obudowę podgrzaną zapalniczką wcisnęła na wkręt odczekała aż plastik stwardnieje i odkręciła. Bardzo dobrze, że autor sobie poradził ale osobiście uważam, że wykorzystanie druku 3D do tak prostych elementów jest złym kierunkiem (idąc na skróty zabijamy wyobraźnie techniczną).

    No nie wiem. Szczypce sobie nie dały rady a cienkowarstwowa rurka z plastiku by sobie dała (jeszcze jak ja nagrzejesz i napchniesz to będzie nierównomierna i będzie miała dużo potencjalnych defektów, czytaj oslabisz ja tak). I jak ona pęknie to co dalej? Z wydrukiem masz opcje zmiany parametrów detalu i szczegółów druku możesz to wzmocnić. Dużo pakietów CAD ma opcję symulacji metoda elementów skończonych więc możesz sobie to nawet przeaymulowac (to nie są jakieś trudne i skomplikowane rzeczy), w fusion kiedyś można było nawet zoptymalizować geometrię właśnie używając tej metody(elementów skończonych).
    A ja uważam, że sprawne używanie oprogramowania CAD w połączeniu z drukiem 3d to jest właśnie ogromne narzędzie do rozwijania swojej wyobraźni technicznej. Masz narzędzie gdzie możesz sobie coś wymyślić zaprojektować i wydrukować. Sam. W jeden dzień dla mało skomplikowanych pomysłów. I potem przetestować i wyciągnąć wnioski. Nie trzeba się bawić żeby wszystko zrobić z blachy albo płaskownika i po dwóch tygodniach rzeźby dojść do wniosku, że to jednak nie był dobry pomysł.
    E8600 napisał:
    Dostęp do druku 3D ma coraz młodsze pokolenie i lepiej by nie drukowali sobie kluczy do skrzynek rozdzielczych bo może się to źle skończyć

    Ja nie wiem skąd ten zamordyzm. Niech tego młodego pokolenia pilnują rodzice a nie odgórnie forum elektroda. Zgodnie z tą logika jak ktoś wstawi projekt z baterią to trzeba będzie pisać, żeby jej nie zjeść bo dzieci mają kieszonkowe i nie potrzeba dowodu żeby kupić baterie. Czyli wszystkie dzieci po zobaczeniu baterii będą je masowo kupować i zjadać jeżeli się nie zamieści na forum odpowiedniego zaklęcie przestrzegającego....
  • #27 20580375
    metalMANiu
    Poziom 21  
    Posty: 619
    Pomógł: 11
    Ocena: 241
    E8600 napisał:
    wyjęła by z kieszeni długopis wykorzystała plastikową obudowę podgrzaną zapalniczką wcisnęła na wkręt odczekała aż plastik stwardnieje i odkręciła

    Za dużo filmów z McGyverem :D
  • #28 20580460
    E8600
    Poziom 41  
    Posty: 8924
    Pomógł: 529
    Ocena: 2494
    Nie trzeba być McGyverem a śruby w tych kłódkach wcale nie są mocno dokręcane bowiem kończy się to zerwaniem gwintu na mosiężnej śrubie.
    ArturAVS napisał:
    Ja sobie zrobiłem z grubościennej rurki miedzianej ukształtowanej na gorąco.

    trojan 12 napisał:
    Stary trójkątny pilnik, zeszlifować krawędzie i wbijać do stalowej rurki.

    teskot napisał:
    prędzej bym zrobił taki kluczyk z kawałka czegokolwiek przy użyciu narzędzi kuchennych


    metalMANiu napisał:
    Takie sytuacje warto przedstawiać naszym żonom, które myślą, że tylko sobie kupujemy niepotrzebne zabawki. Bo to wcale nie są zabawki, prawda?

    Dla osoby, która nie potrafi nic sama zaprojektować w 3D co w obecnych czasach jest bardzo intuicyjne drukarka 3D jest tylko i wyłącznie zabawką służącą do drukowania projektów z sieci.

    Swego czasu na portalach aukcyjnych był wysyp kół zębatych do niszczarek wydrukowanych na drukarkach 3D ale zniknęły po pierwszych komentarzach kupujących. Druk 3D jeszcze długo będzie miał sporo ograniczeń i nie należy traktować tej technologii jako:
    miszcz310 napisał:
    Podsumowując, wydaje mi się, że sensownym jest racjonalizowanie i nie myślenie o druku 3d jako "młotku do wszystkiego".
  • #29 20580470
    miszcz310
    Poziom 25  
    Posty: 717
    Pomógł: 46
    Ocena: 178
    E8600 napisał:
    Swego czasu na portalach aukcyjnych był wysyp kół zębatych do niszczarek wydrukowanych na drukarkach 3D ale zniknęły po pierwszych komentarzach kupujących

    No bo się na robocie znali i pewnie , najtańszego pla drukowali nie zastanawiając się nawet nad momentami jakie są w niszczarce.
    Co do ograniczeń to ludzie są jednak bardzo pomysłowi. Jest teraz firma drukująca w bardzo sprytn j technologii na włóknie węglowym.

    Edit: Oczywiście na robocie się NIE znali. Telefon zjadł "nie".

    https://youtu.be/0BKzikfssTM

    Btw, druk 3d działa też bardzo fajnie jako technologia wspierająca. Np. Można sobie wydrukować jakiś detal i użyć go do odlewu przy pomocy np. Formy stratnej (nie wiem jak się to nazywa po polsku po angielsku to jest investment casting, bo tracimy wydrukowany detal). W ten sposób są odlewane pierścionki/kolczyki. Tak samo ludzie odlewają części metalowe lub z metali niskotopliwych.
  • #30 20580493
    E8600
    Poziom 41  
    Posty: 8924
    Pomógł: 529
    Ocena: 2494
    miszcz310 napisał:
    No bo się na robocie znali i pewnie , najtańszego pla drukowali nie zastanawiając się nawet nad momentami jakie są w niszczarce.

    Nie bo takie koła fabrycznie wykonywane są z PA66+50GF (poliamid z 50% zawartością włókna szklanego). Firmy dorabiające frezują z tego samego materiału lub z metalu by zwiększyć trwałość.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono temat awaryjnego wydruku 3D kluczyka trójkątnego do kłódek bezpieczeństwa KS-17, używanego do otwierania skrzynek elektrycznych. Użytkownik opisał proces projektowania w programie Blender oraz czas potrzebny na wydruk, który wynosił około 20 minut. Inni uczestnicy podzielili się swoimi doświadczeniami, sugerując, że drukowanie prostych kształtów można znacznie przyspieszyć, zwłaszcza przy użyciu drukarek takich jak Voron czy Ender 3 Pro. Wskazano również na zalety i wady druku 3D w kontekście wytrzymałości wydruków oraz ich zastosowania w sytuacjach awaryjnych. Pojawiły się różne opinie na temat sensowności używania druku 3D do prostych elementów, a także alternatywne metody otwierania kłódek, takie jak użycie szczypiec czy modyfikacja narzędzi.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA