Prezes NVIDIA zaprosił na scenę robocika wyglądającego jak z filmu WALL-E. Słodki robocik był trenowany w świecie wirtualnym Omniverse. NVIDIA Omniverse to platforma do współpracy i symulacji 3D w czasie rzeczywistym, umożliwiająca twórcom, inżynierom i zespołom pracę nad wspólnymi projektami w wirtualnym świecie. Tak wytrenowany model został umieszczony w "ciele" słodkiego robocika. Robot potrafi chodzić, chociaż nigdy tego nie robił w prawdziwym świecie, Prezes powiedział "uczyłeś się chodzić w wirtualnym świecie, a teraz spójrz na siebie", "potrafisz skakać?", "potrafisz tańczyć", robocik z zadowoleniem wykonuje polecenia, po chwili Prezes przerywa i informuje, że jest prezenterem, każe robocikowi dobrze się zachowywać i usiąść, po czym na koniec prosi o wykonanie zdjęć. Robocik z przyjemnością wszystko fotografuje w bardzo szybkiej serii zdjęć.
To co jednak wydaje się słodkie, może jednak przerażać. Samo kręcenie głową, dźwięk migawki - na myśl przychodzą różne scenariusze, "Bam, Bam" chciałoby się zacytować. A gdyby wytrenowany model nie został umieszczony w słodkim robociku? Tylko czymś takim?
Prawda, że słodszy?
źródło:
RoboCop (1987) - ED-209 Scene: https://www.youtube.com/watch?v=TYsulVXpgYg
@cheddar: https://www.youtube.com/@cheddar/shorts
To co jednak wydaje się słodkie, może jednak przerażać. Samo kręcenie głową, dźwięk migawki - na myśl przychodzą różne scenariusze, "Bam, Bam" chciałoby się zacytować. A gdyby wytrenowany model nie został umieszczony w słodkim robociku? Tylko czymś takim?
Prawda, że słodszy?
źródło:
RoboCop (1987) - ED-209 Scene: https://www.youtube.com/watch?v=TYsulVXpgYg
@cheddar: https://www.youtube.com/@cheddar/shorts
Fajne? Ranking DIY