logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin

p.kaczmarek2 22 Sie 2020 09:07 7524 16
REKLAMA
  • Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    Witajcie moi drodzy
    Przedstawię tutaj mini-test i teardown małej lutownicy ZD-20E zasilanej bateryjnie - przekonamy się, czy taka lutownica się do czegoś nadaje czy to tylko zabawka i zajrzymy do niej wnętrza.

    Zakup produktu
    Lutownicę ZD-20E/ZD20E przez przypadek znalazłem na eBayu. Kupiłem ją z czystej ciekawości, nie miałem odnośnie niej dużych oczekiwań.
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    Wraz z przesyłką kosztowała około 9$, czyli prawie 35zł!
    Przesyłka przybyła po nieco ponad dwóch tygodniach. Oczywiście bez śledzenia i potwierdzenia odbioru, listonosz zostawił pakunek w skrzynce na listy:
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    Lutownicę otrzymałem w fabrycznym opakowaniu:
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    Te "professional" to chyba mała przesada. Ale w zestawie jest też przewód USB:
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    Czarny element to osłonka na grot, po jej założeniu blokuje się też przycisk włączający grzanie:
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin

    Pierwsze wrażenie
    Plastik z którego wykonana jest lutownica wydaje się być dość niskiej jakości, ale mimo wszystko całość trzyma się dość solidnie. Grot jest wymienny, można go odkręcić, choć nie wiem jak z zamiennikami.
    Do środka lutownicy wchodzą trzy baterie AA:
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    Gniazdo USB na obudowie pozwala ładować te baterie (oczywiście ładować powinniśmy tylko ogniwa przeznaczone do ładowania), zielona dioda LED zapala się gdy są naładowane:
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    Duży przycisk na obudowie należy przesunąć a następnie wcisnąć mały przycisk by rozpocząć grzanie. O tym, że lutownica się grzeje, informuje nas czerwona dioda LED:
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    Lutownica grzeje dopóki trzymamy przycisk, nie da się jej włączyć i zostawić by sama grzała.

    Sprawdzamy czy da się tym lutować
    Chciałem sprawdzić najbardziej typowy scenariusz lutowania, czyli lutowanie elementów przewlekanych do płytki dwustronnej. Przygotowałem płytkę jednego z moich projektów:
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    Na płytkę nałożyłem wcześniej nieco topnika.
    I do tego odpowiednie spoiwo lutownicze - tutaj S-Sn60Pb40 1.00mm Cynel:
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    Lutownicę nagrzewałem przez ponad 15 sekund (jak sugeruje producent).
    Rezultat, robienie jednego z lutów na filmiku (ale dość nieudolne bo statyw z telefonem zasłaniał pole widzenia):



    To była jedna z wielu prób, ale już widać problem. Lutownica nie ma na tyle ciepła by wystarczająco nagrzać pad i trzeba kombinować z dociskaniem spoiwa do grotu (a tak nie powinno się robić).
    Sprawdziłem też jak poradzi sobie ze spoiwem o nieco mniejszej średnicy. Niestety etykieta od tej rolki mi się jakiś czas temu odkleiła, więc nie jestem w stanie powiedzieć konkretnie jakie to spoiwo, ale zapewne też Cynel:
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    Rezultat, lutowanie na filmiku:



    Sprawdzałem jak ta lutownica działa z różnymi bateriami, filmiki powyżej to najlepsze osiągnięte rezultaty.
    Ogólnie to nie jest aż tak źle jakby mogło być, ale lutuje się ciężko. Nie zawsze wychodzi tak jakby się chciało. Grot nie daje rady w większości sytuacji, nie przekazuje wystarczająco dużo ciepło do pada, do tego odnoszę wrażenie, że temperatura zależy od stanu baterii, ale o tym przekonamy się jak zajrzę do środka...

    Wnętrze lutownicy
    Obudowa trzyma się na czterech śrubkach, trzy są widoczne od razu:
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    Czwarta jest pod naklejką:
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    W środku jest dość ubogo:
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    Jest tylko jedna płytka:
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    Na tej płytce jest złącze micro-usb i jeden układ scalony:
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    Zbliżenie (wraz z czytelną nazwą elementu):
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    Element ten podpisany jest 4056E XLM21E1P, czyli jest to pewnie TP4056, kontroler ładowania baterii.
    Obok niego na płytce jest dioda LED która informuje nas o stanie ładowania baterii. Układ elementów przypomina ten z jego noty katalogowej:
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    Warto zwrócić uwagę, że na schemacie powyżej są dwie diody LED, a na płytce jest jedna, podwójna (na zdjęciach widać, że jest podpisana D1).
    Oprócz tego... nie tam nic więcej:
    Test i wnętrze "lutownicy" na baterie ZD-20E 8W 4.5V z Chin
    czyli ta lutownica weźmie sobie tyle ile chce z baterii, bez żadnej kontroli, nie ma nawet zabezpieczenia przed nadmiernym wyładowaniem ogniw, i oczywiście (o czym już wspomniałem) grzać się będzie inaczej przy pełnych bateriach a inaczej przy wyładowanych....

    Podsumowanie
    Tak jak myślałem, to jest raczej tylko zabawka. Niby jakieś luty da się tym wykonywać (co pokazałem na filmikach), kabelki też dałoby się tym polutować, ale moim zdaniem mimo wszystko wygodniej jest używać zwykłej taniej lutownicy kolbowej którą można za podobną kwotę kupić nawet właśnie na eBayu.
    Ogólnie odradzam korzystanie z tego typu produktów i raczej nie widzę sytuacji w której ta ZD-20E mogłaby się przydać.
    Całość można traktować jako ciekawostkę.
    Mimo wszystko skorzystam z okazji i zapytam - czy Waszym zdaniem lutownice na baterie mają jakikolwiek sens i czy może znacie jakiś lepszy, choć trochę funkcjonalny produkt tego typu?

    Fajne? Ranking DIY
    Pomogłem? Kup mi kawę.
    O autorze
    p.kaczmarek2
    Moderator Smart Home
    Offline 
    Inżynier programista z wieloletnim doświadczeniem embedded i full stack developer.
    Specjalizuje się w: embedded, Full-Stack Developer
    p.kaczmarek2 napisał 14724 postów o ocenie 12807, pomógł 659 razy. Jest z nami od 2014 roku.
  • REKLAMA
  • #3 18882882
    p.kaczmarek2
    Moderator Smart Home
    Posty: 14724
    Pomógł: 659
    Ocena: 12807
    viayner napisał:
    WItam,
    jezli wierzyc parametrom to juz one mowia o klasie tego "urzadzenia", nawej jezeli mialbys 8W lutownice zasilana z 230V to czy byla by ona duzo lepsza od tej bateryjnej?

    Dużo lepsza - raczej nie, ale wydaje mi się, że nie tylko sama moc ma znaczenie - np. większy, masywniejszy grot ma większą pojemność cieplną, więc więcej może zmagazynować ciepła i przekazać go więcej do pada. Ale jeśli się mylę to możecie mnie poprawić.

    No i ja tu bardziej porównywałem koszt a nie moc, bo za tę kwotę można dostać o wiele wygodniejsze (i też lekkie) lutownice zasilane z 230V (oczywiście nie o mocy 8W)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #4 18883145
    metalMANiu
    Poziom 21  
    Posty: 619
    Pomógł: 11
    Ocena: 242
    Podoba mi się Twoja technika lutowania. Pod koniec lutowania odsuwasz jednocześnie cynę i lutownicę w przeciwnych kierunkach. Chyba dzięki temu nie powstają takie ostre "szpikulce", które lubią się tworzyć przy zbyt długim grzaniu cyny.
    Pozdrawiam
    Mariusz
  • #5 18883156
    2konrafal1993
    Poziom 38  
    Posty: 2916
    Pomógł: 581
    Ocena: 746
    Jak najbardziej pojemność cieplna grota ma znaczenie i to spore a przekonałem się o tym mając lutownice 50w z mizernym grotem, nie dało się lutować większych powierzchni a po zmianie grota na masywniejszy już da się lutować. Lutownica z tematu według mnie mogła by być ok dla osób które raz w roku potrzebują przelutować coś cienkiego jakiś kabelek w słuchawkach czy inne nie wymagające rzeczy ale w tej cenie to bez problemu można kupić lutownice sieciową która będzie bardziej umiwersalna niż taka na baterie. W sumie to trudno znaleźć zastosowanie dla takiej lutownicy bo jak określił autor tematu "to zabawka"
  • REKLAMA
  • #6 18883176
    Paprykarz
    Poziom 12  
    Posty: 33
    Ocena: 14
    Jak komuś potrzeba przenośnej lutownicy to gazowa jest chyba lepszą opcją.
  • #7 18883282
    slaw0
    Poziom 16  
    Posty: 189
    Pomógł: 8
    Ocena: 112
    Myślę, że w tej problemem jest zasilanie. Nawet te enelopy pod obciążeniem sporo przysiądą i z tych 8W robi się może 5W.
    Mam zrobioną lutownicę z grotem 8W z lutownicy USB, z tym, że zasilam ją dwoma ogniwami 18650 szeregowo, czyli z naładowanych dostaje 8,4V i powiem, że daje to radę. Da się spokojnie polutować dwa druty 2,5mm2, albo wylutować większe elektrolity z PCB.
  • #8 18883300
    piotr_go
    Konstruktor DIY elektronika
    Posty: 2910
    Pomógł: 94
    Ocena: 3350
    Szkoda kasy. Minimalnie droższa jest 12-24V lutownica na groty T12.
    Nie dość że zyskujemy sporą moc, to jeszcze jako taką regulację temperatury i spory wybór grotów.

    Gazowych nie polecam. Chyba że tylko do grubszych przewodów.
    Nie ma to to stabilizacji temperatury i nawet na najniższych "obrotach" nagrzewa się za mocno.
    No chyba że z dyszą do rurek termokurczliwych. Do takich zastosowań OK.
    Czasem nawet dyszą do rurek można coś SMD przylutować :D
    (piszę o lutownicy gazowej za kilka stówek, nie o jakiejś najtańszej z aliexpress)
  • REKLAMA
  • #9 18883579
    E8600
    Poziom 41  
    Posty: 8961
    Pomógł: 529
    Ocena: 2518
    slaw0 napisał:
    Mam zrobioną lutownicę z grotem 8W z lutownicy USB, z tym, że zasilam ją dwoma ogniwami 18650 szeregowo, czyli z naładowanych dostaje 8,4V i powiem, że daje to radę. Da się spokojnie polutować dwa druty 2,5mm2, albo wylutować większe elektrolity z PCB.

    Jak z trwałością grota? Jak często jej używasz?
    Pytam bo planowałem wykonać taki brelok do kluczy.


  • #10 18883743
    slaw0
    Poziom 16  
    Posty: 189
    Pomógł: 8
    Ocena: 112
    E8600 napisał:
    slaw0 napisał:
    Mam zrobioną lutownicę z grotem 8W z lutownicy USB, z tym, że zasilam ją dwoma ogniwami 18650 szeregowo, czyli z naładowanych dostaje 8,4V i powiem, że daje to radę. Da się spokojnie polutować dwa druty 2,5mm2, albo wylutować większe elektrolity z PCB.

    Jak z trwałością grota? Jak często jej używasz?
    Pytam bo planowałem wykonać taki brelok do kluczy.



    Akurat tej używam sporadycznie. Grota jeszcze nie wymieniałem, a traktuję go wyższym napięciem niż nominalne.
  • #12 18890894
    Jacek Rutkowski
    Poziom 28  
    Posty: 1330
    Pomógł: 69
    Ocena: 274
    Brivido napisał:
    p.kaczmarek2 napisał:
    Mimo wszystko skorzystam z okazji i zapytam - czy Waszym zdaniem lutownice na baterie mają jakikolwiek sens i czy może znacie jakiś lepszy, choć trochę funkcjonalny produkt tego typu?


    Oczywiście, że mają sens i istnieją takie :)
    https://pl.milwaukeetool.eu/pl-pl/m12-subkompaktowa-lutownica/m12-si/

    Tyle że to nie na baterię a na akumulator :)
    i nie 8W a 90W i akumulator LI-ion 2Ah 12V więc mocy ma duży zapas i da się lutować prawie wszystko, nawet rynny kawałek jak się uprzesz :)
  • #13 18892622
    pawelr98
    Poziom 39  
    Posty: 6464
    Pomógł: 413
    Ocena: 1155
    Gdyby zamiast bateryjek LR6 zastosowano jedno mocne 18650 i być może przetwornicę boost to myślę, że bez problemu można by wyciągnąć 20W, co spokojnie starczy do lutowania.
    Jak ktoś woli DIY to grot 24V, przetwornica na UC3843 i 3x18650.
    Od razu jest też zabezpieczone przed rozładowaniem bo UC3843 się wyłączy poniżej 7.6V (i nie włączy poniżej 8.5V).
  • #14 18893683
    slaw0
    Poziom 16  
    Posty: 189
    Pomógł: 8
    Ocena: 112
    Ta Milwaukee fajna, ale za droga. Jakbym miał drukarkę 3D to bym taką zrobił za 1/10 jej ceny. Obudowa to największy problem, a tak można by wydrukować pasującą do posiadanych akumulatorów od wkrętarki. Grot t12 byłby ok. Nawet przy 12V będzie miał wystarczającą moc.
  • #15 18895312
    noel200
    Poziom 27  
    Posty: 1892
    Pomógł: 36
    Ocena: 815
    Przydają się czasami niewielkie przenośne lutownice. Ja kupiłem sobie tą:
    https://pl.aliexpress.com/item/4000493497472.html?spm=2114.13010708.0.0.3a995c0f9L86Ty
    do niej ten przewód:
    https://pl.aliexpress.com/item/4000307487984.html?spm=2114.13010708.0.0.3a995c0f9mlwJY (wersja 12V)
    i mam przy sobie to w plecaku cały czas. A mam też w plecaku powerbank z PD i QC.
    I lutownica malutka lekka i 18W z regulacją temperatury.

    Dodano po 13 [minuty]:

    slaw0 napisał:
    Ta Milwaukee fajna, ale za droga. Jakbym miał drukarkę 3D to bym taką zrobił za 1/10 jej ceny. Obudowa to największy problem, a tak można by wydrukować pasującą do posiadanych akumulatorów od wkrętarki. Grot t12 byłby ok. Nawet przy 12V będzie miał wystarczającą moc.

    Też tą Milwaukee widziałem, ale droga okrutnie.
    Zaprojektowałem praktycznie całą lutownicę na groty T12 z trzema ogniwami 18650, miejscem bms, oled, przyciski itd (mam drukarkę 3d). Ale części z aliexpress dojść nie mogą. Ta miałaby ponad 50w. Ale ta wersja pierwsza jest absolutnie wystarczająca.
    A i tak zamierzam do niej (tej pierwszej) zrobić swój powerbank na 18650 5s1p z bms, balancerem, ładowarką i tą płytką:
    https://pl.aliexpress.com/item/4001249814818....earchweb0_0,searchweb201602_,searchweb201603_
    I dalej będę miał powerbank z QC i PD o pojemności 17000mAh, a wyjście do lutownicy zrobię już nie tym przewodem z alli, a zwykłe 5,5x2,5 bezpośrednio z ogniw, tylko przez bms.
  • #16 18896028
    metalMANiu
    Poziom 21  
    Posty: 619
    Pomógł: 11
    Ocena: 242
    noel200 napisał:
    będę miał powerbank z QC i PD o pojemności 17000mAh, a wyjście do lutownicy zrobię już nie tym przewodem z alli, a zwykłe 5,5x2,5 bezpośrednio z ogniw, tylko przez bms.

    Ciekawie kombinujesz. Podziel się efektami jak skończysz.
    Pozdrawiam
    Mariusz

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji omówiono mini-test i teardown lutownicy ZD-20E, zasilanej bateryjnie, zakupionej na eBayu. Użytkownicy podzielili się swoimi doświadczeniami, wskazując, że lutownica ta może być użyteczna jedynie do sporadycznych, prostych zadań, takich jak lutowanie cienkich przewodów. Zwrócono uwagę na ograniczenia związane z mocą (8W) i pojemnością cieplną grota, co wpływa na jej wydajność w porównaniu do lutownic sieciowych. Wskazano na alternatywy, takie jak lutownice gazowe oraz modele zasilane akumulatorami, które oferują lepszą moc i regulację temperatury. Użytkownicy podkreślili również możliwość modyfikacji lutownicy ZD-20E, aby zwiększyć jej moc poprzez zastosowanie ogniw 18650.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA