Witajcie moi drodzy
Dzisiaj pokażę prosty i darmowy sposób na przedłużenie życia telewizora/monitora LCD który ma przebicie na jednej ze świetlówek CCFL odpowiadających za podświetlenie ekranu na skutek czego wyłącza się po włączeniu. Pokazany tutaj sposób jest bardzo prosty, w zasadzie nie jest nawet pełnoprawną naprawą, bo świetlówki nie wymienię na nową; mimo to sprawdza się w praktyce i jest dobrym awaryjnym bądź budżetowym wyjściem, gdyż jego koszt jest wręcz zerowy. Skutkiem ubocznym tego sposobu jest zmniejszenie maksymalnej jasności ekranu, ale dla mnie nie było to problemem.
Pokazany tu sposób nie ma na celu stanowić zamiennika normalnej naprawy (podmiany świetlówki lub wymiany na podświetlenie LED), raczej stanowić ma tylko ciekawostkę oraz coś co może wykonać początkujących w ramach ''pierwszych kroków'' z grzebaniem w monitorach. Przedstawiony tu sposób na ''naprawę'' ma na celu bardziej zainteresowanie młodych tym co znajduje się w środku monitorów, a nie naukę doświadczonych osób co i jak naprawiać. Przedstawiony tu sposób jest banalnie prosty względem innych napraw.
Uwaga
Oczywiście naprawy powinna dokonywać osoba pełnoletnia i przeszkolona. Telewizory rzecz jasna są zasilane napięciem sieciowym; na skutek nierozważanego grzebania w niech może dojść do śmiertelnego porażenia, itp. Nie namawiam nikogo do robienia tego co tu przedstawiam i nie biorę też odpowiedzialności za ewentualne szkody lub popsute telewizory na skutek prób odtworzenia moich działań.
Objawy usterki i kiedy można ten sposób zastosować
Opisany tutaj sposób sprawdza się z telewizorami/monitorami które mają podświetlenie oparte o świetlówki CCFL. Nie działa oczywiście z tymi LEDowymi. Dodatkowo aby ten sposób zastosować matryca powinna mieć co najmniej dwie świetlówki, najlepiej rozłożone tez tak by usunięcie jednej z nich nie powodowało nierównomiernego podświetlenia ekranu, ale o tym dalej.
Usterką którą ''naprawimy'' jest przebicie jednej ze świetlówek. Świetlówki te zasilane są dość dużym napięciem i czasem zdarza się że na skutek ich uszkodzenia/zużycia może dojść do przebicia.
Do objaw tej usterki należą:
- ekran gaśnie po jakimś czasie od włączenia (włącza się zabezpieczenie przed przeciążeniem lub coś podobnego)
- z ekranu słychać syczenie (jest to pewnie dźwięk wysokiego napięcia przechodzącego na masę monitora)
- ekran wydziela charakterystyczny zapach zjonizowanego powietrza, ozonu (jest to skutek wyładowania, łuku elektrycznego, on jonizuje powietrze)
Z dokładnie taką usterką spotkałem się już zarówno w telewizorach jak i monitorach.
"TLDR" czyli skrótowy opis sposobu "naprawy"
Tutaj w skrócie opiszę na czym polega cała "naprawa" ("naprawa" w cudzysłowie, bo w zasadzie to jest tylko darmowy trik na wskrzeszenie gasnącego TV).
Po prostu podmieniamy jedną świetlówkę (tą przebitą) na rezystor, poświęcając w ten sposób troszkę jasność ekranu na rzecz jego działania.
Kolejno musimy:
1. otworzyć telewizor
2. zlokalizować złącza świetlówek
3. sprawdzić która z nich robi spięcie/ma przebicie
4. na jej miejsce podłączyć odpowiedni rezystor (gdyż bez niej zapewne uruchomi się zabezpieczenie przeciwdziałające włączeniu podświetlenia. Nieodpowiednia wartość rezystora również spowoduje zadziałanie zabezpieczenia.)
5. zabezpieczyć rezystor i zamknąć obudowę
I gotowe - to jest cała "naprawa". Poniżej opiszę jej przebieg szczegółowo wraz ze zdjęciami.
Pełny przebieg diagnozy i ''naprawy'' na przykładzie telewizora Philips 20IT TV Monitor
Opisanej tutaj ''naprawy'' dokonałem ponad rok temu.
Telewizor trafił do mnie w nieznanym stanie, bez okablowania:
Widok złącz z tyłu i zbliżenie na tabliczkę z informacjami:
Na początek musiałem sprawdzić co w ogóle jest z nim nie tak.
Podłączyłem go do zasilania i po chwili... pojawił się obraz!
Testowałem go też z sygnałem antenowym i poprawnie odbierał programy telewizyjne.
Niestety jednak obraz znikał po jakimś czasie. Po prostu gasł, a w powietrzu czuć było zapach ozonu. Świadczyło to o tym, że jednak coś jest nie tak:
Musiałem więc do niego zajrzeć. Najpierw zdemontowałem nóżkę, gdyż trzymała ona obudowę:
Następnie odkręciłem resztę śrubek, pamiętając też o tych przy złączach:
Aż wreszcie udało mi się odsłonić jego wnętrze (obudowa też trzymała się na zaczepach, trzeba było podważyć):
Na tym etapie trzeba zobaczyć gdzie są podłączone świetlówki i ile ich jest.
W tym przypadku były podłączone dwie świetlówki.
Ich wtyki zaznaczyłem na zdjęciu:
Zbliżenie na wtyk od świetlówki:
Teraz musiałem określić która świetlówka ma przebicie.
Użyłem do tego sprawnej świetlówki z innego monitora (monitora-dawcę tej świetlówki znalazłem przy śmieciach, mokrego i rozbitego, ale świetlówka dalej była cała):
Sprawdzanie która świetlówka jest przebita zrealizowałem w ten sposób, że po prostu odłączałem jedną z nich i podłączałem na jej miejsce tą sprawną leżącą luzem poza matrycą. I obserwowałem czy monitor gaśnie.
Jeśli nie mamy żadnej innej świetlówki, możemy od razu próbować z rezystorem.
Na czas testów dla wygody przykręciłem też nóżkę, ale tył obudowy pozostał zdjęty. Tak wyglądała całość w trakcie testów (widać, że podłączona luzem świetlówka się świeci):
W ten sam sposób sprawdziłem obie świetlówki z tego telewizora i testy pokazały, że z pewnością spięcie robi tylko jedna. Z podłączoną wadliwą świetlówką telewizor szybko gasł, natomiast z drugą chodził godzinę (i pewnie chodziłby i dłużej).
I przede wszystkim ekran na jednej świetlówce nie był nierównomiernie podświetlony, więc byłem pewny już, że ''naprawa'' jest możliwa.
Teraz trzeba jeszcze coś dać na miejsce przebitej świetlówki, bo bez niej się telewizor nie włączy.
Uznałem, że dobiorę jakiś rezystor mocy. Mam ich dość duża kolekcję z wylutu, ze starych telewizorów CRT:
Przyznam, że to były moje pierwsze próby z taką ''naprawą'' i dość długo dobierałem rezystor. Sprawdzałem wartości rzędu 100k, 10k, 1k... zawsze jednak telewizor gasnął.
Na koniec uznałem że spróbuję wartości rzędu kilka omów i to się sprawdziło.
Zabezpieczyłem odpowiednio rezystor:
Odpowiednio go też przymocowałem za pomocą opasek zaciskowych:
Ostatecznie tak wyglądało wnętrze po mojej interwencji:
Zbliżenie:
Sprawdziłem jeszcze czy aby na pewno telewizor działa. Sprawdziłem też czy rezystor się nie grzeje (jeszcze przed jego izolowaniem), nawet po całym dniu działania się nie grzał. Czyli usterka naprawiona.
Po tym skręciłem z powrotem telewizor i zacząłem go używać w roli monitora komputerowego.
Parę zdjęć pokazujących jakoś obrazu:
Obraz jest moim zdaniem bardzo dobry. Nie da się zauważyć nierównomierności w podświetleniu (ale w przypadku innych modelów matryc oczywiście może ten problem wystąpić, co popsuje sens tej ''naprawy''). Lekkie przebarwienie na zdjęciu pochodzi od oświetlenia pomieszczenia, nie monitora. Sama jasność ekranu jest oczywiście mniejsza niż była fabrycznie, ale mi to nie przeszkadza.
Co może pójść nie tak?
Opisany tutaj sposób nie jest oczywiście jakimś uniwersalnym złotym środkiem na naprawę monitorów, jest jedynie ciekawostką i chciałbym tutaj to podkreślić. I też nie zawsze się w pełni sprawdzi.
Opisany tutaj sposób nie sprawdzi się gdy:
- uszkodzone jest coś innego niż świetlówka (oczywiście)
- monitor posiada tylko jedną świetlówkę
- pojedyncza świetlówka nie oświetla równomiernie ekranu (wtedy będzie widać na ekranie że, przykładowo, góra jest jasna, a dół jest ciemny)
Co można zrobić lepiej?
Oczywiście można po prostu podmienić świetlówkę na sprawną. To jest zdecydowanie lepszy sposób. No ale to troszkę komplikuje naprawę (trzeba dostać się do matrycy), zwiększa jej koszt (trzeba kupić ew. dobrać pasującą rozmiarem świetlówkę) i nie jest tematem tego postu. Tutaj chciałem pokazać jak to zrobić zerowym kosztem.
Podsumowanie
Opisanej tutaj ''naprawy'' dokonałem dla telewizora Philips 20IT TV Monitor w marcu 2019. Od czego czasu z tego telewizora korzystam w roli monitora na HDMI i sprawdza się wyśmienicie. Nieco mniejsza jasność ekranu wcale nie jest odczuwalna. I tak nigdy nie ustawiam jasności na maksymalną wartość. Tak, minął już prawie rok i ten telewizor dalej chodzi - więc z pomysłu jak najbardziej jestem zadowolony i dlatego dzielę się nim z Wami.
Fajne? Ranking DIY Pomogłem? Kup mi kawę.
