logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

ZC-043 cyfrowy zegar elektroniczny z PRL

zgierzman 06 Maj 2023 23:46 4524 26
REKLAMA
  • ZC-043 cyfrowy zegar elektroniczny z PRL

    Chciałbym przedstawić wnętrze elektronicznego zegarka rodem z PRL. Jest on o tyle ciekawy, że wcześniej nie spotkałem się z podobnymi układami scalonymi w polskim sprzęcie z tamtego okresu.

    Zegarek został zakupiony gdzieś w latach osiemdziesiątych, działał przez 40 lat, ale ostatnio przestał. Właściciel sprzętu jest do niego przywiązany, dlatego trafił do mnie z prośbą o naprawę. Uszkodzenie było proste, naprawa banalna, zegarek działa, co widać na pierwszym zdjęciu.

    Najbardziej zdziwiły mnie układy scalone w dość nietypowej technologii - obudowy z tworzywa podobnego jak w zwykłych scalakach, ale bez wyprowadzeń, tylko wklejone na płytkę. Wygląda prawie jak BGA :-) Żadnych oznaczeń, więc nie ma ani typu układu, ani producenta.


    ZC-043 cyfrowy zegar elektroniczny z PRL

    ZC-043 cyfrowy zegar elektroniczny z PRL

    W obecnych czasach czarny glut na PCB w tanim sprzęcie to żadne zaskoczenie, ale że UNITRA robiła takie rzeczy? Jest logo UNITRA CEMI, choć cały zegarek "obrandowany" jest jako "ZESI NOWE".

    Mechanika jest za to jak z XIX wieku, choć obudowa plastikowa - wkręty do drewna z nacięciem pod płaski wkrętak, kwadratowe nakrętki jakby robione przez wiejskiego kowala, a styki przełączników to blaszka dociskana do kołeczków wlutowanych w kawałek laminatu.

    ZC-043 cyfrowy zegar elektroniczny z PRL

    ZC-043 cyfrowy zegar elektroniczny z PRL

    Ten zegar gościł już kiedyś na forum w pytaniu użytkownika @CZARLIII więc napiszę parę słów o naprawie:
    Wyświetlacz nie działał, problemem okazał się przełącznik BAT/SIEĆ. Nie dość, że nie było styku, to był oberwany - oryginalnie trzymał się na słupkach z tworzywa rozprasowanych grotem lutownicy, ale tworzywo skruszało i całość wpadła do środka. Aby trzymać się stylu oryginału przykleiłem go na pół kilograma gorącego gluta - wygląda jakby tak zrobiła fabryka i nie wyróżnia się na tle reszty.
    Po tej prostej operacji zegarek działa jak nowy...

    Sekcja zasilania to trafko o napięciu wyjściowym 7 VAC, prostownik jednopołówkowy, elektrolit 1000 µF/16V, stabilizator na BD135 i diodzie zenera 5V. Potem jeszcze elektrolit 100 µF/16V i szeregowa dioda na wyjściu - na elektronikę trafia 4,3 VDC.
    Mniejszy elektrolit był wylany, a większy trzymał parametry, ale i tak wymieniłem oba :-)
    O samej elektronice niewiele mogę powiedzieć z powodów wspomnianych wyżej. Zauważyć też można kwarc (?) i obwód strojenia z kondensatorem nastawnym. Wyświetlacze to dwa podwójne VQE207D.

    Oczywiście był też czterdziestoletni pokład kurzu, ale przed złożeniem zegara do kupy ładnie wszystko wyczyściłem :-)

    ZC-043 cyfrowy zegar elektroniczny z PRL

    ZC-043 cyfrowy zegar elektroniczny z PRL

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    zgierzman
    Poziom 31  
    Offline 
    zgierzman napisał 1782 postów o ocenie 1568, pomógł 108 razy. Mieszka w mieście Zgierz. Jest z nami od 2005 roku.
  • REKLAMA
  • #2 20569984
    Olkus
    Poziom 32  
    Posty: 3921
    Pomógł: 132
    Ocena: 917
    Te układy scalone to rzeczywiście ciekawostką. Nie wiedziałem, że CEMI coś takiego robiło. Dość interesujący ten zegar.

    Pozdrawiam,
    A.
  • #3 20569999
    Thunderacer
    Poziom 19  
    Posty: 355
    Pomógł: 1
    Ocena: 110
    Te układy scalone, to wczesne układy zegarowe CEMI, w których struktura była umieszczana na laminacie. Z czasem od temperatury pracy układu, całość się najczęściej rozwarstwiała. Czasami pomagało dociśnięcie obudowy do laminatu.
    Całość miała oznaczenie MZ-06

    Najłatwiej jest zrobić płytkę pod układ przewlekany MC1206, lub napisać na szybko program pod jakiś ośmiobitowy uC i zrobić pod niego płytkę.
  • REKLAMA
  • #4 20570037
    koko0
    Poziom 18  
    Posty: 266
    Pomógł: 13
    Ocena: 69
    Owszem, były układy MC12xx w formie gołych struktur. CEMI wytwarzało takie gotowe moduły. Ale ten tutaj to akurat MC1204. Po czym poznać? Klawiszologia i ustawianie jest zupełnie inne niż w 1206. Te moduły były opisywane w Radioleketorniku, miały nazwę MZ-04. MZ-06 pojawiły się później, stasowane chociażby w Radmorze 5411. Jednak były awaryjne i zrezygnowano z nich. Zegary oparte o zwykłe układy przewlekane nie miały tych problemów i działają do dzisiaj.
  • #5 20570101
    Thunderacer
    Poziom 19  
    Posty: 355
    Pomógł: 1
    Ocena: 110
    koko0 napisał:
    Owszem, były układy MC12xx w formie gołych struktur. CEMI wytwarzało takie gotowe moduły. Ale ten tutaj to akurat MC1204. Po czym poznać? Klawiszologia i ustawianie jest zupełnie inne niż w 1206. Te moduły były opisywane w Radioleketorniku, miały nazwę MZ-04. MZ-06 pojawiły się później, stasowane chociażby w Radmorze 5411. Jednak były awaryjne i zrezygnowano z nich. Zegary oparte o zwykłe układy przewlekane nie miały tych problemów i działają do dzisiaj.


    Tak, wygląda na to, że ten układ z tematu to odpowiednik 1204
    Z tego co wiem, co też napisałem wcześniej, wszystkie modułowe układy z nanoszoną strukturą na laminat miały problem z rozwarstwianiem, dlatego jestem zdziwiony, że to tak długo działało.
  • #6 20570152
    MikeC
    Poziom 32  
    Posty: 1391
    Pomógł: 201
    Ocena: 970
    Miałem kiedyś kilka płytek tych zegarów kupionych w latach osiemdziesiątych , faktycznie to MC1204 , struktury bardzo często miały problem z łączeniem no i te nieszczęsne kwarce z których na 10 nowych połowa była niesprawna ..
  • #7 20570201
    szeryf3
    Poziom 30  
    Posty: 2046
    Pomógł: 12
    Ocena: 672
    Nie widziałem jeszcze nigdy takiego modelu.
    A co do zastosowanych układów to musimy pamiętać, że żyliśmy w innym układzie politycznym, a dostęp do nowoczesnej zachodniej technologii był utrudniony.
    Do tego brak zielonej waluty, a na domiar państwo nieraz kupowało pewne układy z wielkim ograniczeniem przez ,,wielkiego brata".
  • #8 20570550
    Atreyu
    Poziom 23  
    Posty: 643
    Pomógł: 55
    Ocena: 369
    Pamiętam te moduły sprzedawane w sklepach BOMIS'u , były one wówczas poza zakresem możliwości finansowych adepta elektroniki. Moduły te (MZ 04) pojawiły się jednak na krótko, ale oprócz kitów "CEMI Z.E. Toruń ZC-1201" który czasami też w sklepach tej sieci można było kupić, była to jedyna możliwość nabycia układu zegarowego NPCP, przynajmniej w Gdyni. Rzemieślnicy jednak mieli jakieś dojścia do możliwości zakupu układów 1201 lub 04, gdyż w jednym z punktów handlowych na terenie mojego miasta oferował swoje zegarki cyfrowe zegarmistrz, który sam je własnoręcznie składał na podstawie własnej płytki i układów które z jakiegoś źródła sprowadzał. Jedynym oficjalnym źródłem zaopatrzenia na te układy zegarowe był w Gdyni sklep Centrum Zaopatrzenia Przedsiębiorstw, jednak jak sama nazwa wskazuje nie prowadzili oni sprzedaży detalicznej, a każda próba wizyty w tym sklepie kończyła się wręcz wyproszeniem klienta indywidualnego za drzwi. Takie to były wesołe czasy...

    Zmontowany moduł zegarowy z Toruńskiego CEMI mam gdzieś jeszcze w swoich zbiorach do dnia dzisiejszego, jednak z uszkodzonym układem MC1204, niestety one psuły się od samego patrzenia 😀
  • #9 20570667
    Thunderacer
    Poziom 19  
    Posty: 355
    Pomógł: 1
    Ocena: 110
    Atreyu napisał:
    z uszkodzonym układem MC1204, niestety one psuły się od samego patrzenia 😀


    Z tego co pamiętam, układy serii MC12xx były bardzo czułe na ESD, szczególnie ich wejścia rezonatora kwarcowego.
  • #10 20570769
    Atreyu
    Poziom 23  
    Posty: 643
    Pomógł: 55
    Ocena: 369
    Thunderacer napisał:

    Z tego co pamiętam, układy serii MC12xx były bardzo czułe na ESD, szczególnie ich wejścia rezonatora kwarcowego.

    Akurat w moim egzemplarzu MC1204 oscylator działa prawidłowo, natomiast padło coś z układów liczników, bądź ich resetowania, bo zamiast godzin liczy jakiś bzdury... Może jeszcze kiedyś gdzieś znajdę sprawny MC1204 zaakceptowalną kwotę, bo z tym od lat coraz gorzej 😔
  • #11 20572471
    Mlody_Zdolny
    Poziom 31  
    Posty: 1439
    Pomógł: 109
    Ocena: 644
    Wygląda jak projekt zrealizowany na warsztatach szkolnych w latach 80-tych albo 90-tych. Z wyjątkiem scalaków, które jakby były kosmiczną technologią.
    Druk miejscami posiada coś, co sprawia wrażenie połączeń konfiguracyjnych, przerwanych poprzez nawiercanie, albo zwykłej pomyłki podczas wytwarzania PCB. Sama płytka zresztą wygląda na jakiś tekstolit a nie typowy laminat.
    Tak czy inaczej bardzo ciekawe urządzenie.
  • REKLAMA
  • #12 20572506
    Olkus
    Poziom 32  
    Posty: 3921
    Pomógł: 132
    Ocena: 917
    Mlody_Zdolny napisał:
    Sama płytka zresztą wygląda na jakiś tekstolit a nie typowy laminat.


    To laminat papierowo-fenelowy, dość podłej jakości niestety jak to w sprzęcie Unitry bywa - odłażą ścieżki.

    Pozdrawiam,
    A.
  • #13 20572586
    zgierzman
    Poziom 31  
    Posty: 1782
    Pomógł: 108
    Ocena: 1568
    Mlody_Zdolny napisał:
    Druk miejscami posiada coś, co sprawia wrażenie połączeń konfiguracyjnych, przerwanych poprzez nawiercanie, albo zwykłej pomyłki podczas wytwarzania PCB.


    Najpierw myślałem, że te cienkie połączenia miały za zadanie zwarcie wszystkich ścieżek ze sobą. W ten sposób można pocynować elektrochemicznie całą płytkę, a potem trzeba tylko przerwać połączenia w newralgicznych miejscach. Ale po przyjrzeniu się zauważyłem, że nie wszystkie ścieżki były ze sobą połączone, a niektóre połączenia nie zostały przerwane, więc to nie to...

    ZC-043 cyfrowy zegar elektroniczny z PRL

    Zapewne masz rację, skoro były układy MC1201, MC1202, MC1203 w kilku wersjach, MC1204, MC1205, i MC1206, to pewnie płytka mogła mieć zastosowanie do alternatywnego stosowania więcej niż jednego czipu. Było wcześniej napisane, że występowały moduły MZ-04 i MZ-06 - może miały wspólne PCB, a konfiguracja odbywała się przez przerywanie tych cienkich połączeń?

    Swoją drogą, czytając wpisy pod moim postem dochodzę do wniosku, że mój wujek jest posiadaczem ewenementu na niespotykaną skalę. Te kości psuły się od samego patrzenia, a w wykonaniu bezpośrednio na PCB nawet bez patrzenia... A tu proszę, zegar działający nieprzerwanie do 40 lat i wciąż sprawny. :-)
    Być może wylosował się wyjątkowy egzemplarz, a może jest z wczesnej fazy produkcji, kiedy jeszcze wszyscy przykładali się do zadania i nie puszczali fuszerek?

    Może ktoś z forumowiczów pracował wtedy w CEMI i wie, kiedy i jak te układy były produkowane? Znalazłem skan katalogu (załączam), w którym przy opisie MC1206 jest data 1984, ale kiedy naprawdę powstały i do kiedy były dostępne? Internet twierdzi, że od około 1984 roku CEMI zaczęło staczać się po równi pochyłej, a upadło ostatecznie w 1994...
    Pamiętam, jak mój ojciec kupił ten zegar jakoś w połowie lat '80 - nie wcześniej niż 1983 i nie później niż 1986. Stał sobie na telewizorze przez kilka lat, potem dostał go brat ojca i tak świeci do dzisiaj.

    Olkus napisał:
    To laminat papierowo-fenelowy, dość podłej jakości niestety jak to w sprzęcie Unitry bywa - odłażą ścieżki.


    Z całą pewnością nie. Papierowo-fenolowy jest na przykład na płytce przycisków, ten pod układem zegarowym wygląda na szkalno-epoksydowy, ale z ciemną żywicą...
    Jeśli się przyjrzysz, to na zdjęciu przycisków (z kwadratowymi nakrętkami) zauważysz laminat o charakterystycznym przełomie i gładkim kolorze. Na zdjęciach płytki z zegarem widać wyraźnie fakturę szklanej tkaniny zatopionej w żywicy.
    Tekstolit to laminat bawełniano-fenolowy, i to raczej też nie tekstolit... Jedynie kolor podobny.
    Załączniki:
    • układy_zegarowe_CEMI.pdf (4.36 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #14 20572756
    Thunderacer
    Poziom 19  
    Posty: 355
    Pomógł: 1
    Ocena: 110
    zgierzman napisał:
    Było wcześniej napisane, że występowały moduły MZ-04 i MZ-06 - może miały wspólne PCB, a konfiguracja odbywała się przez przerywanie tych cienkich połączeń?


    MZ06 miał inną płytkę, wielkości tej z wyświetlaczami (blok wyświetlaczy był we wszystkich wersjach taki sam). Ponadto, w przypadku MZ06 była jedna struktura na płytce. Patrząc na ścieżki podejrzewam, że na zaprezentowanej przez Ciebie płytce druga struktura to bufor, dzięki któremu tak długo ten zegar działa. W przypadku rozwiązania na przewlekanym MC1206 były też stosowane zewnętrzne bufory - układ zegara nie grzał się tak wówczas, a podejrzewam, że sama struktura niewiele się różni.

    ZC-043 cyfrowy zegar elektroniczny z PRLmcx1206...jpg (155.05 kB)Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.

    ZC-043 cyfrowy zegar elektroniczny z PRLmcx1206...jpg (165.09 kB)Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    Załączniki:
    • ZC-043 cyfrowy zegar elektroniczny z PRL mcx1206_17.jpg (165.09 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • ZC-043 cyfrowy zegar elektroniczny z PRL mcx1206_19.jpg (155.05 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #15 20572840
    zgierzman
    Poziom 31  
    Posty: 1782
    Pomógł: 108
    Ocena: 1568
    Thunderacer napisał:
    Patrząc na ścieżki podejrzewam, że na zaprezentowanej przez Ciebie płytce druga struktura to bufor


    Chyba blisko...

    ZC-043 cyfrowy zegar elektroniczny z PRL

    Druga struktura to UL1121, czyli 4 tranzystory NPN do sterowania katodami. Na płytce jest 7 tranzystorów które sterują segmentami, a nie byłoby niczego, co włącza cyfrę? Szczególnie w tak wrażliwym układzie, który psuje się od samego leżenia? W notach aplikacyjnych jest zwykle 11 tranzystorów - 7 do sterowania segmentami + 4 do sterowania cyframi... Więc na płytce w moim zegarze jest siedem tranzystorów dyskretnych dla segmentów i 4 scalone dla cyfr.

    ZC-043 cyfrowy zegar elektroniczny z PRL

    Być może ta legendarna awaryjność wynika z dziadowskich oszczędności i pominięcia kilku tranzystorów?
  • #16 20572866
    Mlody_Zdolny
    Poziom 31  
    Posty: 1439
    Pomógł: 109
    Ocena: 644
    Olkus napisał:
    To laminat papierowo-fenelowy, dość podłej jakości niestety jak to w sprzęcie Unitry bywa - odłażą ścieżki.

    Nie powiedziałbym, widać włókna ułożone prostopadle. Technologia podobna do tej stosowanej w FR-4 ale materiały wyglądają na inne, może to bawełniane włókna?
    Widziałem takie laminaty parę razy w polskim sprzęcie z lat 80-tych. Cóż, robili z czego mogli.
  • #17 20572970
    Olkus
    Poziom 32  
    Posty: 3921
    Pomógł: 132
    Ocena: 917
    @zgierzman @Mlody_Zdolny macie rację, to nie jest laminat papierowy. Po dokładniejszym oglądnięciu i porównaniu z FR-4 jest faktycznie podobny, ale to też nie to. W sumie ciekawa sprawa jaki to laminat.

    Mlody_Zdolny napisał:
    Widziałem takie laminaty parę razy w polskim sprzęcie z lat 80-tych. Cóż, robili z czego mogli.


    Najlepsze to były płyty od radzieckich OTV robione z gazety, przy serwisie można było poczytać :)

    Pozdrawiam,
    A.
  • #18 20573001
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3048
    Pomógł: 168
    Ocena: 732
    Trochę przesadzacie z tymi układami, we Wrocławiu bomisy były tym zawalone, a ten laminat to porządny na grubowłóknistym włóknie szklanym, koszmar przy cięciu i wierceniu palce kuło potwornie a wiertła padały po kilku dziurach, ale było to lepsze niż w tym czasie stosował Grundig, Blaupunkt w swoich telewizorach tektura prasowana z odrobiną żywicy, a o Sony nie wspomnę jakieś warstwy bibuły sklejone cjanopanem (SuperGlu , Kropelka) , bo taki smród wydawało jak coś się podgrzało i puchło okrutnie, a jak tyrystor w odchylaniu się zagotował to dziura na pięść, niektórzy nazywali to laminat ryżowy :)

    Ale powracając do tych zegarków, to były one montowane w eksportowych Jowiszach, sam kilka takich swego czasu złożyłem, a nawet kilka takich zegarków, bo w Bomisach sporo fajnych obudów było pod te zegary, jakieś dwa gdzieś mi się te samoróbki poniewierają, i kilka tych MC.
    A te moduły MZ sporo szło do Francji, thompson dawał je w TV i sporej ilości audio zabawek, tak samo trafił do mnie TV Telefunken do naprawy i też był ten moduł Unitry. Zobaczcie że ten moduł ma wyprowadzenia pod typowe gniazdo jakie stosowały zachodnie firmy. Też Radmor i Diora stosował te moduły w jakiś modelach mam gdzieś te plastikowe daszki z zielonymi szybkami do nich

    Były one niezawodne i wieczne pod warunkiem że je się nie macało gołymi palcami, nie miały żadnych zabezpieczeń, ale na świecie wszystkie pierwsze cyfrówki miały ten trend - ileż to się na wymieniałem różnych bramek Texas Instruments na nasze polskie CEMI ;) najczęściej w różnych programatorach w TV zachodnich.

    Ehh - stare dobre czasy jak człowiek wchodził po schodach na piętro i nie miał żadnej zadyszki - a teraz .....
    Konto firmowe:
    Elefant
    Wagonowa 34, Wrocław, 52-231 | Strona WWW: literyzmetalu.pl
  • #19 20573071
    szeryf3
    Poziom 30  
    Posty: 2046
    Pomógł: 12
    Ocena: 672
    Kiedyś miałem okazję oglądać na YouTube wypowiedź jednego z inżynierów pracującego w firmie CEMI w latach 80-tych.
    Opowiadał z iloma rzeczami dziwnymi musieli się zderzyć przy produkcji pierwszych układów scalonych i jak powstawały pierwsze układy w Polsce.
  • #20 20573141
    LightOfWinter
    Poziom 38  
    Posty: 4377
    Pomógł: 365
    Ocena: 924
    szeryf3 napisał:
    Kiedyś miałem okazję oglądać na YouTube wypowiedź jednego z inżynierów pracującego w firmie CEMI w latach 80-tych.
    Opowiadał z iloma rzeczami dziwnymi musieli się zderzyć przy produkcji pierwszych układów scalonych i jak powstawały pierwsze układy w Polsce.


    Pamiętasz może tytuł tego video?
    Chętnie bym zobaczył.
  • #21 20573639
    szeryf3
    Poziom 30  
    Posty: 2046
    Pomógł: 12
    Ocena: 672
    Próbowałem to znaleźć, ale nic z tego.
    Na pewno to oglądałem w tym roku.
    Może ktoś inny pomoże.
    Sam bym obejrzał jeszcze raz.
    Obstawiałem na ,,Prosto z labu" lub ,,Marcin Marciniak".
  • #22 20581919
    Thunderacer
    Poziom 19  
    Posty: 355
    Pomógł: 1
    Ocena: 110
    wada napisał:
    Były one niezawodne i wieczne pod warunkiem że je się nie macało gołymi palcami


    Moduły MZ04 były tak "niezawodne", że Radmor wstrzymał produkcję modelu 5411, bo wszystkie zegary w nich padały. Dopiero wprowadzenie MC1204 spowodowało wznowienie produkcji tego amplitunera. Półprzewodniki CEMI z pierwszych serii to generalnie była loteria. W tych zegarach Radmor stosował wskaźniki z DDR, bo w krajowych padały segmenty same z siebie (bolączka przyrządów Meratronik).
    Trzeba jednak przyznać, że były też solidne półprzewodniki CEMI, jak np MC1204 pracujący z dedykowanymi buforami.
  • #24 20583953
    Thunderacer
    Poziom 19  
    Posty: 355
    Pomógł: 1
    Ocena: 110
    Unitra153 napisał:
    na Zabytki Techniki o polskim sprzęcie z dawnych lat.


    Daj spokój z tym kanałem.
  • #25 20643679
    VSS
    Poziom 21  
    Posty: 648
    Pomógł: 5
    Ocena: 261
    element oznaczony 2S63 to kwarc 32768Hz, w latach 80 kupiłem taki w sklepie BOMIS w Poznaniu. jakbym dobrze poszukał to jeszcze bym go znalazł, miał jedna wadę: strasznie krótkie nóżki, trzeba było dolutowć przedłużające druciki.
  • #26 20982702
    zgierzman
    Poziom 31  
    Posty: 1782
    Pomógł: 108
    Ocena: 1568
    Mała aktualizacja:

    8 miesięcy po ostatniej naprawie ten antyczny zegar znów miał usterkę. Tym razem nie świeciła jedna cyfra.
    Mając na uwadze informacje, że moduł MZ-04 może się popsuć od samego leżenia, nie miałem skrupułów i po delikatnym podgrzaniu zdjąłem pokrywkę UL1121.
    Szkoda, że nie zrobiłem zdjęcia, bo tam masakra jakich mało...
    Pod pokrywką jest mała krzemowa struktura zamocowana do laminatu i zalana kroplą transparentnego żelu.
    "Bond wires" (jaka jest fachowa polska nazwa tych drutów?) są zgrzewane bezpośrednio do licho pocynowanej ścieżki. I rzeczywiście odpadają od samego patrzenia na to połączenie.
    Pod warstwą żelu cynowanie nie powinno się utlenić, ale wygląda identycznie jak te nieosłonięte ścieżki - cyna jest szara, matowa, pokryta jakimś nalotem. Nie ma się co dziwić, że druty nie trzymają się tej powierzchni... Prawdopodobnie jedyny kontakt zapewnia ten żel, dostarczając minimum mechanicznego docisku.

    Po usunięciu żelu świeży lut nie chciał "łapać" do tych ścieżek, nie obyło się bez topnika. Ale po dolutowaniu 9 drucików do ścieżek powiesiłem na pająka UL1121 w obudowie DIP14 i zegar znów działa :-)
    Co ciekawe, estetyka wnętrza nie ucierpiała, jakość naprawy nie odbiega od jakości wykonania całego produktu :-)

    Zbliżenie na płytkę drukowaną z podzespołami i przewodami w starym zegarze.
  • #27 21173124
    rysiekg
    Poziom 19  
    Posty: 304
    Pomógł: 16
    Ocena: 17
    Witam, w latach 80-tych wykonałem 18 szt. zegarów na MC1204 i wszystkie działają do dzisiaj, za wyjątkiem jednego, który spłoną w pożarze . Pozdrawiam.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy elektronicznego zegara cyfrowego z PRL, który zawiera nietypowe układy scalone, w tym MC1204. Użytkownik opisał proces naprawy zegara, który działał przez 40 lat, ale ostatnio przestał. Właściciel był przywiązany do urządzenia, co skłoniło go do naprawy. Uczestnicy rozmowy zwrócili uwagę na problemy z układami CEMI, w tym ich awaryjność oraz trudności związane z ich produkcją w Polsce w latach 80-tych. Wspomniano o różnych modelach układów, takich jak MZ-04 i MZ-06, oraz o ich zastosowaniach w sprzęcie audio i telewizyjnym. Zwrócono uwagę na jakość laminatu i problemy z połączeniami w układach scalonych, co wpływało na ich niezawodność.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA